Fajnie,że mogę z kimś porozmawiać wirtualnie. Nie znamy się,a doradzamy sobie.Lubię wstawać o 13. Wtedy jestem taka wypoczęta. Chciałam iść do kościoła,ale moja przyjaciółka nie odpisywała ani nie zadzwoniła..Często tak jest.Miewam strasznie dziwne sny, ale ten dzisiejszy był dziwny a taki piękny ♥ Chciałabym żeby tak było na serio.
Tak poza tym to czasami mi się jeszcze przypomina jak byłam mała i byłam na coś tam chora i każdy mówił do siebie, że umrę. Myśleli, że tego nie słyszę,a mnie to raniło.To było z 10 lat temu,a ja już wtedy nie byłam taka głupia. Przychodzili pryskali kąty wodą święconą,odstraszali diabły, naprawdę robili cuda. Ja udając,że nic nie wiem klękałam co wieczór przed świętym obrazkiem i się modliłam. Wiele razy z tego powodu płakałam. Jakoś żyję i się bardzo dobrze fizycznie czuję.Szkoda,że nie psychicznie,ale nadal jestem,phi!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz