sobota, 24 grudnia 2011
sobota,24 grudnia 2011
Dzisiaj jest najgorszy dzień w moim życiu! Pokłóciłam się z mamą i płakała. Rzadko mogę zobaczyć jak ona płacze,a jednak dzisiaj w "wigilie" to dostrzegłam. Płakała i płacze i jest mi głupio. Jestem okropna więc postanowiłam ją przeprosić. Poszłam przeprosiłam i powiedziała,że to jest jej najgorsza wigilia i nie chciała nam jej zepsuć.Spędziłam ją oglądając "tupot małych stóp" bodajże.Czuję się naprawdę jak nieszczęśliwe dziecko.Całe życie mam jakieś problemy i jestem nieszczęśliwa. Dzieciństwo miałam do dupy,a okres dojrzewania nie jest wcale lepszy! Mam ochotę napisać książkę choć to też mi źle wychodzi.Nie mam już nawet z kim iść na pasterkę bo każdy jest z cukru. DESZCZU WYPIERDALAJ!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz