sobota, 24 grudnia 2011

sobota,24 grudnia 2011

Dzisiaj jest ta upragniona przez niektórych wigilia. Jest to czas na spędzenie wspaniałych chwil z rodziną w świetnej atmosferze. Niestety nie u mnie. To jest przecież tradycja! Natomiast moja mama zdecydowała,że wigilii w tym roku nie będzie! Czemu? bo u nas w rodzinie są ciągłe kłótnie. Cały czas słyszę jakieś krzyki. Co na mnie źle wpływa.Siostra ma depresje, ja nerwicę. Jak tu można normalnie żyć ? W nauce w ogóle się skupić nie da, a w szkole wymagają.Czuję się po prostu tragicznie. Na szczęście wygadałam się mojemu przyjacielowi dziś i trochę mi lepiej.Podoba mi się pewien chłopak z klasy, ale nie wiem co to będzie. Mam jeszcze tylko pół roku bo później liceum..Czuję, że mi się nie uda z nim bo zupełnie nie wiem co robić.
A tymczasem ja dzisiaj spędzę swoją własną "wigilię" z Kevinem i komputerem. o 00:00 pasterka i spać.
Takie magiczne są moje święta! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz